Sławomir Wysocki, uczeń Zespołu Szkół Budowlano-Energetycznych (ZSBE) w Ostrowie Wielkopolskim, udowodnił, że w swoim fachu nie ma sobie równych w kraju. Po spektakularnym zwycięstwie na szczeblu ogólnopolskim, młody mistrz instalacji przygotowuje się do najważniejszego startu w karierze – światowego finału olimpiady zawodowej WorldSkills w Chinach.
Czym jest WorldSkills?
To prestiżowy konkurs, często nazywany „igrzyskami olimpijskimi zawodowców”. Sprawdza on umiejętności w kluczowych branżach gospodarki oraz w kompetencjach przyszłości. W polskiej edycji rywalizacja toczy się w ponad 20 konkurencjach, a zwycięzcy zyskują zaszczyt reprezentowania biało-czerwonych barw na arenie międzynarodowej.
Sławomir Wysocki jest jednym z zaledwie 23 uczestników z Polski, którzy wywalczyli bilet do Szanghaju.
– To są bardzo duże emocje. To niesamowite przeżycie, możliwość w ogóle startu w takich zawodach. Wykonywaliśmy na ścianie przykładowe odcinki instalacji pokazowych: wodę, kanalizację, instalację grzewczą czy montaż stelaży WC – relacjonuje Sławomir.
Droga do Chin wiedzie przez Europę
Sukces na szczeblu krajowym to dopiero początek. Aby nawiązać równorzędną walkę z najlepszymi monterami z całego świata, ostrowski uczeń od kilku miesięcy szlifuje formę podczas intensywnych treningów i zawodów branżowych w całej Europie.
Sławek ma już za sobą starty w Czechach, a w najbliższym czasie czekają go wyzwania w Rumunii oraz kolejnych państwach. Ten międzynarodowy „tour” ma na celu dopracowanie każdego detalu technicznego pod okiem doświadczonych opiekunów.
Co decyduje o zwycięstwie?
Choć laikowi może się wydawać, że to „tylko” skręcanie rurek, rzeczywistość jest znacznie bardziej wymagająca. Joanna Wawrzyniak, nauczycielka zawodu w ZSBE i opiekunka olimpijczyka, wskazuje na trzy kluczowe elementy:
- Wyobraźnia przestrzenna: Uczestnik musi przenieść płaski rysunek techniczny w trójwymiarową przestrzeń.
- Precyzja: Każdy milimetr i kąt nachylenia ma znaczenie dla końcowej punktacji.
- Czas: Presja zegara jest ogromna – liczy się nie tylko jakość, ale i tempo pracy.
Powiat dumny ze swojego mistrza
Wsparcie dla młodego talentu płynie nie tylko ze szkoły, ale i od władz lokalnych. Sławomir został już wyposażony w oficjalne stroje z logo powiatu i szkoły, w których wystąpi w Chinach.
– Szkolnictwo techniczne jest dla nas bardzo ważne, więc takie sukcesy przyjmujemy z wielką radością. Dla nas Sławek jest już zwycięzcą, bez względu na to, które ostatecznie miejsce w Chinach zajmie – podkreśla Paweł Rajski, Starosta Ostrowski.
Sławomir Wysocki to doskonały przykład na to, że pasja połączona z solidną edukacją techniczną otwiera drzwi do światowej kariery. Cały Ostrów trzyma kciuki za finał w Szanghaju!








